IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [HP][D] Uczta [SS/GG]

Go down 
AutorWiadomość
Fantasmagoria.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 23
Skąd : Poznań
Liczba postów : 514
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: [HP][D] Uczta [SS/GG]   Sob Sty 17 2015, 11:07

Fandom/Fandomy: Harry Potter
Autor/autorzy: Fantasmagoria.
Beta/bety: Brak, wiem, że błędy są na bank, więc... ktoś chce poprawić? :3
Pairing: Salazar Slytherin/Godric Gryffindor
Gatunek: Humor, Romans?
Ostrzeżenia:  Nic zaskakującego, napisane na angielskim, poprawione w domu, wymyślone podczas powrotu pociągiem do domu xD Za skutek nie ręczę.

N/A: Wiem, że czekacie na moją miniaturkę, mam w projekcie (bo już się piszą) dwie, ale jedna mi ewidentnie nie wychodzi, druga już bardziej, ale w dalszym ciągu coś tam poprawiam, więc nie wiem kiedy się pojawi Razz Dziękuję wszystkim za komentarze do moich Salricowych drabblików, kocham was <3

Uczta



— Nigdy więcej! — Godryk Gryffindor trzasnął drzwiami dyrektorskiego gabinetu.

Reszta Założycieli – choć na pewno zauważyła jego przybycie – nie zwróciła nań uwagi. Salazar dalej pisał coś na pergaminie, Rowena studiowała jakąś księgę, a Helga malowała kolejny obraz przedstawiający martwą naturę. Jej zdaniem był idealny do kuchni.

— Nigdy więcej nie pójdę na żadną chędożoną ucztę! — Kontynuował niezrażony Godryk. — Tam nie ma normalnych kobiet. To są harpie. Zwłaszcza moja ciotka! Uparła się, że mnie ożeni z jakąś baronową i nie obchodzi ją, że nie chcę! Ja nie Salazar, nie potrafię mówić, iż kogoś lubię, a w myślach tylko czekać na dogodną okazję, żeby wbić mu nóż w plecy! Bez urazy, Slythie. Następnym razem to wy odbieracie jej listy i piszecie odpowiedź odmowną, zanim ja znów się nad nią zlituję! Koniec! Większość tych kobiet, jak widzi młodego rycerza to gna na łeb, na szyję, żeby tylko oczarować. Phi! Tak właściwie to nic o czarach nie wiedzą, a trzepotanie rzęsami sprawia wrażenie, jakby im coś wpadło do oka! I te duszące wręcz perfumy! Wystawić takie do okna, może wywietrzeją!

Podczas monologu, Gryffindor przy okazji zrzucił stos papierów z centralnego stołu, podpalił je, przewrócił parę rzeczy, pozwalał różne rzeczy z półek – Rowena rzuciła się, żeby ratować książki – i wprowadzał chaos. Przez kilka minut niszczył wszystko, co mu tylko w ręce wpadło, klnąc na czym świat stoi. Gdy już się trochę uspokoił, zmęczony opadł na swoje krzesło, zasłaniając twarz rękami. Chwilę później, ktoś je odciągnął i złożył mu na ustach delikatny pocałunek.

— Jesteś słodki, jak się wściekasz, wiesz? — zapytał swoim naturalnie niskim i głębokim głosem Slytherin, opierając się o podłokietniki. Na jego ustach gościł lekki, ciut ironiczny uśmiech. Godryk prychnął, lecz wbrew temu wplątał palce w śnieżnobiałe* włosy Slytherina i przyciągnął go do kolejnego pocałunku. Tym razem o wiele bardziej pożądliwego.

Drzwi skrzypnęły cicho, zamykając się za Założycielkami.



~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!~!

A my wyszłyśmy razem z nimi, czyli cenzura :mrgreen:

* moje wyobrażenie Salazara jest właśnie takie, jak się nie podoba to won (żartuję) xD Dla mnie miał on całkowicie białe włosy już od urodzenia, a reszta jego wyglądu moim zdaniem, będzie w jednej z miniaturek ^^ Mnie interesuje kanon, a nie to, co Rowling w wywiadach gadała, czy na pottermore (poza tym, ona mówiła o nich starych, a nie o młodych, phi), więc mam pełne pole do popisu Very Happy Dziękuję za uwagę albo i jej brak xD

___________________________________

Powrót do góry Go down
http://imaginarium.forumpolish.com
Fia.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 28
Skąd : Poznań (mission completed)
Liczba postów : 276
Rejestracja : 23/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP][D] Uczta [SS/GG]   Nie Lut 22 2015, 22:45

Fano-fanon Założycielowy jest idealny Very Happy Zresztą, ja też olewam Pottermore, bo why not? Very Happy

Co się tyczy tekstu - Godric jest naprawdę siłą niszczącą, skoro potrafi tak ładnie zdemolować gabinet, jak go kobiety zdenerwują... Faktycznie, dla Sala może nawet słodki, ale hello, w końcu nikt inny nie trzyma bazyliszka jako domowego zwierzątka! Zresztą... Biorąc pod uwagę profesję Slytha z Fano-fanonu... I tylko ten nóż w plecach... Czyżby jakieś BDSM, te sprawy? No ja nie wiem, co Ci w tej główce siedziało...

Weny, bo się uśmiechnęłam, złapałam dziwne skojarzenia, nadinterpretowałam pewnie połowę, i poza tym poszłam podpatrywać Założycielki do ich gabinetu,
F.

___________________________________

                           
Powrót do góry Go down
Nemuri
Skryba
Skryba
avatar

Liczba postów : 141
Rejestracja : 15/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP][D] Uczta [SS/GG]   Sro Mar 11 2015, 16:46

Początek bardzo zabawny, w szczególności wtrącenie o martwej naturze. Choć w kuchni obraz jest zastanawiającą kwestią. Godryk i jego gryffońska odwaga, zastanawiającym jest fakt jej nie posiadania. Przecież trzeba mieć w sobie siły by dać odpowiedź odmowną na zaproszenie. Czeka go trochę nauki, najlepiej u Sala, ten na dodatek dałby mu pewnie w gratisie lekcje etyki.
Co do kwestii urazy, na swój sposób Godryk powiedział komplement Salazarowi, a nie obraził go. Sama nie raz chciałabym umieć coś takiego.
Szkoda, że Gryffindor nie zniszczył obrazu Helgi, mogła by być ciekawa konfrontacja jego z nią. Ale ogólnie jawił mi się tutaj jak rozpieszczony bachor, który nie dostał cukierka, ale mimo tego tak wykreowanie jego dziwnie do niego pasuje. Nie jestem pewna, gdzie jest słodki, gdy sie denerwuje, ale każdy ma swoje fetysze.
Miło ze strony dziewczyn dały im trochę prywatności.
Lekko humorystyczne opowiadanie z nutką romantyzmu. Miło mi się czytało to dzieło.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [HP][D] Uczta [SS/GG]   

Powrót do góry Go down
 
[HP][D] Uczta [SS/GG]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wielka Uczta.
» Uczta [możliwa bilokacja]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Harry Potter :: Slash :: +12-
Skocz do: