IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]

Go down 
AutorWiadomość
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   Pon Sie 07 2017, 16:16

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:15, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 51
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   Sro Sie 09 2017, 21:53

Bardzo fajna narracja ze strony autora opowiadania. Niemal ja się czuję jakbym wchodziła w tę mgłę. Choć niedaleko czuję pełzający smród spalania w domu bóg wie czego (np. plastiku) - to wina łażenia tam, gdzie się nie powinno...anyway. Wprowadzenie do klimatu oceniam na 6-, bo momentami jeszcze czuję się senna niczym biegacz. Ale się rozkręcam! Kolejne zdania, choćby to:

Olgie napisał:
Morderstwa, przemoc, narkotyki: mógł zapomnieć o tym, gdy stopy niemalże przelatywały nad betonem. Gdy tak biegł, jego umysł oczyszczał się, pozostawała tylko cisza i spokój. Samo to było warte katorżniczego biegu.

Napełniają nadzieją człowieka, że będzie się DZIAŁO. A jednak czuję się lekko rozczarowana brakiem trupa. Wprawdzie miał być jako taka sugestia, ale trup to trup. I zawsze...ożywia czytającego, gdyż podnosi napięcie. Tutaj mamy jednak studium nad zachowaniem się Mycrofta, który momentami przypomina wyleniałego kota. W końcu mamy jego wzdychania do Lestrada, a z kolei Lestrad rozkoszuje się sportem. I pączkami, które mają być zaprzeczenie fit - stylu życia. A jako osoba nadaktywna muszę powiedzieć, że TRZEBA raz na 1-2 tygodnie zjeść coś wysokokalorycznego, by podnieść metabolizm. Więc sądzę, że nasz sportowiec się do tego odnosi.

Pliz, poproszę o gęsto usłanego trupa, albo coś konkretnego. To było fajne, ale za mało...drastyczne. Ale psychodeliczne. W sumie fajne.

Weny,
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   Sob Sie 19 2017, 22:34

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   Sob Lut 03 2018, 22:52

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 51
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   Nie Lut 04 2018, 22:47

Eh, dlaczego pominęłam dzień drugi? Trudno.
Zaległe komcie też muszą się odrobić xD
Dzień drugi:

W zasadzie to nie lubię biegania (może ewentualnie na bieżni) i nie rozumiem jak Mycroft może sobie przebiec bez wysiłku. Po bieganiu jesteś czerwona, spocona i zmęczona. Co innego energiczny chód. Za to cytat:

Olgie napisał:
Cóż, regularni biegacze lub ludzie, którzy właśnie rozpoczęli swój trening i podeszli do niego zbyt entuzjastycznie.

Nie ma czegoś takiego jak zbytni entuzjazm. Ewentualnie możesz mieć "brak znajomości możliwości własnego ciała"...a to nie to samo. I ośli upór - jak się do tego doda. Plus braki w makro i mikroskładnikach - a mówiąc po ludzkiemu "niedożywienie". Ono wbrew pozorom dotyczy wielu sportowców (amatorów zwłaszcza).
O matko! *piszczy jak mała miss na widok czegokolwiek, co jest puchate i...różowe*
Ten rozdział chyba był pisany dla mnie <3 Tak. Jak ja doskonale rozumiem rozterki Mycrofta. Zakochany i to beznadziejnie. W człowieku, który nie dostrzega Myc'a. No ale dobrze jest być KIMŚ. I mieć monitoringi na usługach. Cóż... kontrola podstawą zaufania, nie? Very Happy Na czymś trzeba zbudować potencjalny i hipotetyczny i mający szansę na spełnienie związek dwojga osób.

Dzień trzeci i kolejny

Fantastycznie budujesz napięcie, choć momentami zastanawiałam się, czy nie wybuchnąć śmiechem. Ach te rozterki Mycrofta. Co z tego, że wykonuje coś, co...jest lekko wątpliwe moralnie? Nic xD. Tylko się przejął faktem, iż ktoś go widział. No tak, bo plan nie powinien spalić na panewce już na wstępie. Później? Może. Ewentualnie. Zajść. Taka. Okoliczność. Na początku jednak winno być idealnie. A tak nigdy nie jest. Stąd w sumie osiągnęłaś efekt komiczny.
Olgie napisał:
Szkoda, że nie nosił krótkich spodenek, przyłapał się na rozmyślaniach Mycroft. Zapisał parę ujęć na później.

Jakoś przez to, że dzieje się to wszystko w Anglii, to mam fazę. No bo przecież przynajmniej mali chłopcy do ukończenia któregoś tam roku życia NIEZALEŻNIE od pogody (czy tym wyspiarzom...?) każą nosić eleganckie krótkie spodenki. Nie wiem jak ze sportowymi, ale chyba podobnie tak jest. Naprostuj mój światopogląd. I po co od razu się obnażać? Można zapalić iskrę i podtrzymywać ten ogień. Potem w sypialni niech będzie pożar z dymem. Ale na wstępie? Jakieś emocje muszą być... Chyba. Nie znam się Smile Tak sobie wyobrażam.
Olgie napisał:

Jego oczy hipnotyzowały: głęboki, ciepły brąz - nie tak jak jego własne, lodowato niebieskie.

Gdyby jednak istniał mpreg, to sorry My, ale potomstwo miałoby ten hejzelowy odcień tęczówki. A nie te piękne dwie góry lodowe. Smile

[Nigdy, NIDGY nie tknę przy tłumaczeniu czegoś co jest mpregiem. Ani tego nie napiszę. Damska ciąża jest wystarczająco wstrętna. Olgie.]

Olgie napisał:

Kiedy kupował tego wieczoru swoje pierwsze sportowe leginsy w sklepie na Oxford Street, dostał masę deprymujących spojrzeń. Cóż, większość z nich taka była; mógł niemal przysiąc, że sprzedawca z nim flirtował.

No wiele zależy od tego, kto ci takie spojrzenia śle. Bo jeśli to człowiek, którego uznajesz za zagrożenie - podświadomość decyduje za Ciebie. Sorry, ale jesteśmy zwierzętami. Więc jeśli to człowiek uznany za zagrożenie, to faktycznie może sprawiać dyskomfort. A jeśli ktoś jest atrakcyjny, to ... można się tym chełpić. I podnieść sobie samoocenę.

Opisy masz jak zwykle soczyste i aż przyjemnie się czyta. Czy Greg rozwiąże sprawę i ... wpadnie w objęcia Mycrofta? Byłoby fajnie. Jak na razie wylewa miodek i liczy, że Puchatek wyjdzie z chatki xD Niech mu się uda. Starszemu Holmesowi trzeba trochę pomóc w miłości. Czy osaczeniu ofiary. Jedno wiąże się z drugim.

Weny,
ściskam,
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]   

Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][T][NZ] Detektyw i Szpieg [MH/GL][4/7]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: