IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [MCU][T][mM] Za jego uszami [T'Challa/ER]

Go down 
AutorWiadomość
Lampira7
Bard
Bard
avatar

Female Liczba postów : 385
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: [MCU][T][mM] Za jego uszami [T'Challa/ER]   Pon Mar 19 2018, 15:47

Tytuł: Za jego uszami
Oryginalny tytuł: Behind His Ears
Autor: everpanther
Fandom: MCU – Czarna Pantera
Pairing: T’Challa/Everett Ross
Zgoda na tłumaczenie: Jest
Tłumaczenie: Lampira7
Beta:  PersianWitch
Link: http://archiveofourown.org/works/13654320

Pantera T’Challa część 2

Za jego uszami

Everett naprawdę żałował, że sprawy nie potoczyły się inaczej. Sytuacja, w jakiej się znajdował, nie była idealna dla nikogo zaangażowanego, zwłaszcza dla niego samego i prawdopodobnie nawet dla T’Challi, kiedy wszystko zostało ostatecznie powiedziane i zrobione.

— Wasza wysokość, doceniam ten gest, ale naprawdę nie sądzę…

Podjął próbę protestu, zanim przerwało mu głęboki warknięcie wydobywające się z gardła króla Wakandy. Po tym, Everett nic więcej nie powiedział i zamiast tego, pogodził się z losem z urwanym wydechem oraz syknięciem bólu.

Ostry, ciepły język T’Challi przesuwał się po jego twarzy i skórze głowy z obrzydliwym odgłosem towarzyszącemu każdemu liźnięciu. To było bolesne, ale do zniesienia. Ciężar łap króla i kończyn na jego brzuchu stanowiły prawdziwy problem. T’Challa trzymał agenta niemal w uścisku, uwięzionego między silnymi kończynami zakończonymi pazurami, które były gotowe, w razie konieczności, jeszcze bardziej go przygnieść. Od czasu do czasu lekkie ukłucie pazura wbijającego się w jego skórę wystarczyło, by Everett zwiotczał w uścisku króla, będąc całkowicie pod kontrolą T’Challi.

Obaj byli niewolnikami drapieżnych instynktów kota i kiedy Everett położył się będąc w uścisku pantery, usłyszał dobiegający z góry, miękki, prawie bulgotliwy dźwięk. Otworzył oko, by ujrzeć T’Challa z zamkniętymi w przyjemności oczami, która była widoczna w jego ułożeniu włosów i brwi. Everett westchnął i wyciągnął dłoń, kładąc ją na gładkiej, ale stanowczo grubej sierści na szyi T’Challi.

— Wybacz mi, wasza wysokość, ale będę ci dokuczał w tej sprawie. Mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę.

Z jednym powolnym, celowym liźnięciem po pół otwartych ustach mężczyzny, Everett zamilkł. T’Challa sapnął z zadowoleniem, po czym wrócił do swojego zadania. Właśnie tak zostali znalezieni kilka godzin później. Everett Ross szybko zasnął w ponownie ludzkich ramionach władcy Wakandy. T’Challla trzymał mężczyznę w silnym i bliskim uścisku, z nosem wciśniętym za ucho Everetta i z rękami ułożonymi na jego brzuchu.

A jeśli cały czas delikatnie ssał płatek ucha Everetta, kiedy spali razem na niewygodnej podłodze, to nikt nie musiał o tym wiedzieć.


___________________________________

2019 rok
Opublikowałam 4 rozdziały
Opublikowałam 0 miniatur
Rozpoczęłam 0 opowiadań
Zakończyłam 1 opowiadanie


Ostatnio zmieniony przez Lampira7 dnia Sro Kwi 04 2018, 16:25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 28
Liczba postów : 932
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [MCU][T][mM] Za jego uszami [T'Challa/ER]   Pią Mar 30 2018, 12:50

Tak czułam, że to będzie zagłębie fluffu. I się nie pomyliłam xd Ale wiesz, udało Ci się, bo akurat dzisiaj jest taki dzień, gdzie w sumie dobrze mi zrobi wizja takiego wielkiego kociaka z Rossem. Wielkiego niebezpiecznego czarnego pantero-kociaka miziającego się z człowiekiem na podłodze <3
Rozpływam się xd

Mignął mi tam gdzieś "ostry język" co ja bym zamieniła na szorstki. Ale to tak w ramach "no do czegoś się muszę przyczepić co nie?".
Dziękuję za tłumaczenie i idę się zasłodzić kolejną częścią.
W.

___________________________________



Powrót do góry Go down
 
[MCU][T][mM] Za jego uszami [T'Challa/ER]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: