IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]

Go down 
AutorWiadomość
Salomanka
Stenograf
Stenograf
avatar

Female Wiek : 27
Skąd : Szczecin
Liczba postów : 68
Rejestracja : 17/01/2015

PisanieTemat: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Sro Sty 21 2015, 23:00

Autor: Salomanka
Beta: myk-myk
Tytuł: Jedna minuta
Gatunek: angst lub raczej melodramat
Pairing: Harry Potter/Severus Snape
Ostrzeżenia: śmierć głównego bohatera
Dopisek autorki: Tekst publikowany na Imaginarium dawno temu, został usunięty na moją prośbę; dziś powraca :] Wisi także na innym forum.

Tekst nabrał swojego ostatecznego kształtu dopiero dzięki nieocenionej pomocy mojej Bety, myk-myk, i za to należą się jej ogromne podziękowania. Więc... Dziękuję :]




Jedna minuta



Jedna minuta. Jeden oddech, jedno spojrzenie, jedna łza spływająca po białej masce twarzy, którą niegdyś tak czule całowałeś.

Cały poranek spędziłeś nad swoimi eliksirami, teraz mamy czas dla siebie. Parzysz kawę i podajesz mi filiżankę, jak każdego dnia. Napój ma dziś inny, pełniejszy smak, a twoje oczy lśnią niezwykłym blaskiem. Jesteś cudowny, Severusie... Uśmiecham się, a chwilę później filiżanka wyślizguje mi się z dłoni; łoskot mojego upadku roznosi się głucho po całym pomieszczeniu.



— Harry..? — Cichy szept przerywa naszą wieczność, o którą tak długo walczyłem.
— Słucham, Severusie. — Patrzę na niego z prawdziwą przyjemnością.
— Kiedy wybierzemy się na Pokątną? Potrzebuję kilku składników do moich eksperymentalnych eliksirów.
— Och, Sev... Na razie chcę cię mieć tylko dla siebie... — mruczę i przysuwam się do niego jednym delikatnym ruchem.
— Chciałbym móc się już stąd wyrwać... — wzdycha Snape. — Choćby na kilka godzin, może odzyskać część moich starych rzeczy, kupić nowe książki, spotkać się z Minerwą.
— Dlaczego miałbyś tego chcieć? Nie wystarczy ci moje towarzystwo? — Zaczynam się dąsać, co zawsze zmusza mojego kochanka do uśmiechu.
— Uwielbiam twoje towarzystwo, a wiesz przecież, że podobne wyznania nie przychodzą mi bez trudu. — Brew unosi się sugestywnie, a Snape rzuca mi swoje słynne, przenikliwe spojrzenie. — Wydaje mi się jednak, że Ministerstwo, choć okropnie opieszałe, na pewno wkrótce zacznie nalegać na spotkanie ze mną. Mówiłeś, że już wkrótce mają mi przyznać Order Merlina, pamiętasz? Wtedy będę wolny... — Severus śmieje się cicho, radośnie, jak nigdy.
— Snape?
Severus, wciąż roześmiany, spogląda na mnie pytająco.
— Kochaj się ze mną. Teraz.
Zamykam mu usta w najskuteczniejszy ze znanych mi sposobów.




Jedna minuta. Jeden błąd, jedna kłótnia, jedna pusta fiolka chowana szybkim ruchem do kieszeni szaty.

Ten moment, gdy przerażone spojrzenie spotyka się ze wzrokiem szaleńca. Schodzę ze sceny, wyrzucam z pamięci nieudane przedstawienie. Ty usiłujesz rozgryźć, jaki napisałem nam scenariusz i co musiałbyś zrobić, by zagrać w nim główną rolę.

Zegar przestał bić i nie słyszę ruchu wskazówek, ostatniego oddechu, ostatniego uderzenia serca. Nie słyszę też, byś łkał: „Merlinie, co ja zrobiłem..!” O nie, byłeś zdecydowany, twoje usta wciąż krzywią się w uśmiechu. Skąd wiedziałeś, Severusie? Zdradziłem się? Kiedy..?

Żałuję, że pozwalałem ci marzyć o wolności, której nie będziesz mógł zaznać. Bo widzisz, mój Severusie... Dla mnie byłeś bohaterem, ale tam, za drzwiami... Na zawsze będziesz śmierciożercą.
To moja wina. Ja cię tu ukryłem, schowałem przed całym światem, by mieć cię tylko dla siebie, choć na chwilę, choćby na jedną minutę...

***


Ostatnio zmieniony przez Salomanka dnia Czw Gru 06 2018, 18:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Jeanne.
Czarna lista
avatar

Female Skąd : Warszawa
Liczba postów : 100
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Sro Sty 21 2015, 23:51

Przyznam szczerze, że tekst musiałam czytać dwa razy. Mam duże problemy z narracją pierwszoosobową. I zrozumiałam! Szeroko otworzyłam oczy, gdy to wszystko do mnie dotarło!

Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się ten tekst - był on dla mnie trochę trudny, ale cieszę się, że w końcu go zrozumiałam. W sumie to się nie dziwię Severusowi, w sumie zastanawiam się, który z nich jest tym szaleńcem - Severus przez zamknięcie w sumie w osamotnieniu czy Harry za właśnie zamknięcie go tam i robiący wszystko, by tylko Snape go nie opuścił. To kłamstwo, którym Harry go karmił spowodowało, że Severus już dłużej nie wytrzymał, dowiedział się i zastanawia mnie co bardziej go zraniło - zamknięcie czy właśnie oszukanie. Wnioskuję po tekście, że raczej to pierwsze - Piszesz, że Severus dział z premedytacją i się uśmiecha - dotarło do niego, że nigdy nie uda mu się przekonać Pottera, by gdzieś razem wyszli, że otrucie go jest jedynym wyjściem. A człowiek, który zawsze był zamknięty w obietnicach i więzach innych nie pragnie nic innego jak chociaż chwili wolności.

Tekst ma duży potencjał na rozwinięcie go, może kiedyś to zrobisz? Z przyjemnością bym przeczytała.

Pozdrawiam i życzę dużo czasu na pisanie Smile

Rzan.

Cytat :
Harry..?
zamiast dwóch kropek powinny być trzy, chociaż moim zdaniem lepiej by brzmiało z samym znakiem zapytania Smile

Cytat :
zrobiłem..! [...] Kiedy..?
jak wyżej

___________________________________

Wena artysty jest dziwką. Nie dość, że każe sobie płacić wysoką cenę, to jeszcze zdradza. - Cena - by a_wii
Powrót do góry Go down
dream
Stenograf
Stenograf
avatar

Female Liczba postów : 183
Rejestracja : 17/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Sob Sty 24 2015, 17:40

A ja w sumie nie wiem, czy odebrałam ten tekst tak, jak byś chciała. Na pewno nie podobał mi się ten wydźwięk u Pottera, to trzymanie Severusa pod kluczem - nieważne, z jakiego powodu. Klatka nigdy nie jest dobrym wyjściem. Zresztą efekt końcowy widzimy... Chociaż wiesz, z jednej strony podoba mi się, że wykreowałaś Snape'a na tak ludzkiego, ale z drugiej ciężko mi kupić jego zachowanie, będź co bądź, uległość, choć tylko chwilową. No nie wiem... Widzę to jako obszerną miniaturę, a nie tylko mini.
Może kiedyś? Smile

- dream

___________________________________





“Say 'Nevermore,'" said Shadow.
"Fuck You," said the Raven.”

― Neil Gaiman

Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 28
Liczba postów : 932
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Wto Mar 03 2015, 10:26

O, zabawa niedopowiedzeniami właściwie. Niby wszystko jest jasne, ale nie na pierwszy rzut oka, trzeba się zatrzymać i przemyśleć, co się przeczytało. Lubię taką konstrukcję tekstu Smile

Podoba mi się cała idea. To jak Harry chciał go zatrzymać dla siebie, ale może też, tak naprawdę, chciał go ratować, bo nie było miejsca, gdzie Severus mógłby wyjść. Okłamywał go, dając mu najgorszą rzecz, jaką mógł - fałszywą nadzieję. Nie dziw, że skończyło się w ten sposób, w końcu mówimy o Mistrzu Eliksirów.

Faktycznie, sam zarys można by rozbudować do dłuższego tekstu, nawet rozdziałowego, ale i tak, w formie miniatury, jest ok, ma to swoje plusy. Mocna strona techniczna, nic nie zgrzytało Smile
W.

___________________________________



Powrót do góry Go down
Nemuri
Skryba
Skryba
avatar

Liczba postów : 141
Rejestracja : 15/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Pią Mar 06 2015, 02:10

Hu hu
Ciekawie, nawet bardzo ciekawie.
Czy Snape także popełnił później samobójstwo, czy jednak wyszedł na zewnątrz by przekonać się jak rzeczywistość wygląda?
Potter nie nadaje sie na klamce, więc naturalną koleją rzeczy jest fakt, że czymś się zdradził. Uśmiechem? Zająknięciem? Zachowaniem? Dużo nie trzeba by rozgryźć go.
Opowiadanie intrygujące. Wprawiło mnie w swojego rodzaju zadumę, co nie zdarza się tak często.
Cóż mogę rzec, tajemnica ujrzała światło dzienne.
Powrót do góry Go down
Disharmony
Jeździec Apokalipsy
Jeździec Apokalipsy
avatar

Female Wiek : 22
Skąd : Bydgoszcz
Liczba postów : 362
Rejestracja : 20/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   Sob Maj 07 2016, 19:14

Uh, nie ma co, to się wstrzeliłam z dniem na przejrzenie Twoich tekstów. Nie dość, że mnie rozbiły, to jeszcze biologia leży odłogiem i czeka na lepszy czas. Pocieszam się, że przynajmniej przy okazji tego tekstu wiem, co się dzieje.

Jeśli już chodzi o samą treść, o tę śmierć, o oszukiwanie... bolało. Bolała świadomość, że pragnienie zatrzymania przy sobie ukochanej osoby może być tak silne, że człowiek przedkłada je nad własne życie. Że ryzykuje każdego dnia - bo przecież w końcu może okazać się, że zostanie się odkrytym, historia tak skrzętnie przygotowywana była tylko kłamstwem i przyjdzie zmierzyć się z konsekwencjami. Ten dylemat, co kierowało Harrym czy była to miłość, troska o Severusa, czy może egoizm... A może wszystkiego po trochę, będące iście śmiertelną mieszanką.

Przykra jest świadomość tego, na ile sposobów bliscy mogą siebie rani, niszczyć i łamać. Jak niewiele wystarczy, by ukrócić ludzkie życie i wymazać marzenia.

Pozdrawiam,
A.


___________________________________

Zamierzam rozpalić ogień w twoich zimnych oczach ~






~ Wielbię cię ~

Powrót do góry Go down
http://www.topkoty.pl
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]   

Powrót do góry Go down
 
[HP] [mM] Jedna minuta [HP/SS]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Harry Potter :: Slash :: +12-
Skocz do: