IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]

Go down 
AutorWiadomość
sandwich
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 71
Skąd : ze Snarry
Liczba postów : 47
Rejestracja : 23/01/2015

PisanieTemat: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   Pią Sty 23 2015, 04:40

Fandom: Merlin BBC
Oryginalny tytuł i link: The Cold Light of Day
Autor: Nicci
Tłumacz: sandwich
Beta: akken :*
Zgoda: jest
Paring: Merthur
Gatunek: Obyczajówka
Ostrzeżenia: Brak
N/T: Merlina dręczy poczucie winy, gdy używa magii, aby zdobyć serce Artura.


Merlin budzi się w jasny i chłodny poranek. W nocy spadł śnieg i musi rozbić lód w wiadrze z wodą, żeby się umyć.
Szybko bierze się za obowiązki — bardziej by się rozgrzać, niż z chęci ukończenia ich na czas.
Gajusz robi na śniadanie owsiankę i wreszcie Merlin zaczyna czuć ciepło, w środku jak i na zewnątrz.
Kiedy nie może już dłużej tego odkładać, idzie do komnat Artura. Książę jeszcze śpi, chrapiąc cicho pod górą z futer. Merlin pamięta, jak otulały go one w nocy — to wspomnienie jest tak intensywne, że drży.

Na stoliku przy łóżku stoi srebrny kielich. Nie różni się niczym od innych pucharów zdobiących królewski stół, ale Merlin wie, że Uther nigdy by się nie zgodził, aby pozostał w zamku, ze względu na jego magiczne właściwości. Ktokolwiek z niego wypije, przeznaczonym mu jest zakochać się w osobie, która rzuciła zaklęcie na puchar. Merlin o tym wie, bo to właśnie on go zaczarował.
To był trudny urok, ale nie jest dumny z faktu, że go opanował. Użył magii dla własnych, egoistycznych celów. Artur grał na strunach jego serca jak na harfie niemal od pierwszej chwili, kiedy się spotkali. Jednak przyszły król nie czuje nic do Merlina prócz sporadycznej wdzięczności i — to częściej — irytacji.
Czarodziej to zmienił. Lecz nie jest z tego dumny.

Futra falują. Artur siada i mruga, chcąc usunąć sen z powiek. Widzi przyjaciela stojącego u stóp łóżka i uśmiecha się.
— Już na nogach, Merlinie? Jestem pod wrażeniem. Myślałem, że cię wykończyłem.
Czarodziej rumieni się i odwraca wzrok w poczuciu winy. Bardziej niż cokolwiek chce wyznać Arturowi swój grzech, ale nie wie, od czego zacząć.
— Powinienem rozpalić ogień — mruczy, biorąc niepewny krok w kierunku paleniska.
— A może wrócisz do łóżka — sugeruje książę. — Najpierw jednak przynieś mi miętowej herbaty, dobrze? Zachrypłem z jakiegoś powodu.
Merlin słyszy sarkazm w tonie przyjaciela. Gdyby nie to, że nadal przygniata go ciężar winy, poświęciłby chwilę, by napawać się tym, jak głośno i często Artur krzyczał w nocy jego imię.
— Tak, panie. — Kiwa głową. Pusty kielich wydaje się z niego kpić. Sięga po niego, by zabrać do lasu i zakopać tę godną potępienia rzecz gdzieś, gdzie nikt nie będzie mógł jej znaleźć.
Książę patrzy zdziwiony.
— Co to jest, u diabła?
— Grzane wino — odpowiada Merlin. — Zrobiłem je specjalnie dla ciebie, pamiętasz? Piłeś je wczoraj wieczorem.
Artur uderzając pięścią, poprawia poduszki.
— Hmm, właściwie nie. Nie piłem. Pachniało okropnie, Merlinie. Wlałem je do wychodka. — Patrzy na przyjaciela wielkimi oczami szczeniaka. — Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Radzę ci, poprzestać na czyszczeniu butów. W szynku kariery nie zrobisz.
Brwi Merlina unoszą się wyjątkowo wysoko.
— Nie piłeś? Ani trochę? Tak więc zeszłej nocy...?
— ...byłem kompletnie trzeźwy. A teraz przyniesiesz mi tę herbatę, czy mam cię wychłostać i zakuć w dyby?
Merlin nie potrafi ukryć szerokiego uśmiechu, nawet gdyby miał tym uratować swe życie.
— Miętowa herbata, robi się! — Wycofuje się z komnaty i zamyka za sobą drzwi. Artur może nie jest w nim szaleńczo zakochany, ale on może z tym żyć. Niemal popełnił ogromny błąd, ale katastrofa została zażegnana, a on dostał cenną lekcję.
Cóż, dwie lekcje, jeśli liczyć pozycje, jakie Artur pokazał mu poprzedniej nocy.
Które, oczywiście, policzył.


-koniec-


Ostatnio zmieniony przez sandwich dnia Sro Lut 04 2015, 17:52, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://snarry.hekko.pl/index.php
Croyance
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 22
Liczba postów : 90
Rejestracja : 22/01/2015

PisanieTemat: Re: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   Pią Sty 23 2015, 22:26

Ach, czytałam to na (chyba) fanfiction.net i zakochałam się <3

Świetny tekst, świetny pomysł na przedstawienie Merthura. Doskonałe tłumaczenie.
Zmartwiony Merlin i jak zawsze beztroski Artur. łatwo sobie wyobrazić taką sytuacje, zwłaszcza z rumieńcem czarodzieja. Choć okazało się, że magia nie jest zawsze potrzebna do życia.
Rozbroiły mnie dwa ostatnie zdania, za nie cię wielbię Wink

Muszę zajrzeć co jeszcze dodałaś, lecz czekam na inne twoje teksty.
Croy

___________________________________

Sherlock „I'm not a hero, I'm a high-functioning sociopath. „
Supernatural"Co cię nie zabije, to cię wzmocni. A nawet jeśli zabije, to i tak nie zabije."

Powrót do góry Go down
http://niger-stories.blogspot.com/
Jeanne.
Czarna lista
avatar

Female Skąd : Warszawa
Liczba postów : 100
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   Sob Sty 31 2015, 12:59

Wstępniak~ Popraw proszę Smile

Znowu nie mogę zerknąć do oryginału, no!Very Happy Ale to nic Wink Fajny tekst, taki lekki mi się wydaje. Muszę przyznać, że jedyny fragment, który mi się w nim podoba, to pomysł. Merlin chciał go zaczarować, a jednak nie do końca wyszło tak jak chciał. Wyszło nawet lepiej.
Tłumaczenie jest dobre, chociaż momentami mi zgrzytało - jednak wydaje mi się, że to wina autorki tekstu, która budowała bardzo krótkie i mocno treściwe zdania. Mamy mało akcji, tak na prawdę tylko krótką scenkę. I może tego mi zabrakło? Czegoś więcej?

Cytat :
Gdyby nie to, że nadal przygniata go ciężar winy, poświęciłby chwilę, by napawać się tym, jak głośno i często Artur krzyczał w nocy jego imię.
Ah, uwielbiam dynamikę związków! To zdanie jest dla mnie perełką - nawet nie tyle, że ładnie brzmi, ale po prostu zamysł tego zdania jest genialny! Very Happy

Dziękuję za tekst - co by nie było, uśmiechnęłam się i mam pozytywne wrażenia po przeczytaniu go Smile
Weny oraz czasu!
Rzan.

___________________________________

Wena artysty jest dziwką. Nie dość, że każe sobie płacić wysoką cenę, to jeszcze zdradza. - Cena - by a_wii
Powrót do góry Go down
Nemuri
Skryba
Skryba
avatar

Liczba postów : 141
Rejestracja : 15/01/2015

PisanieTemat: Re: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   Czw Mar 05 2015, 23:56

Życiowa lekcja płynie z tak krótkiego opowiadania, a jaka ważna.
Ogólnie na początku pomyślałam okey, Merlin jest u siebie, ale dalej jak postępowało opowiadanie miałam dziwne wrażenie, że coś mi nie pasuje, mianowicie:
Czemu Merlin nie został u Artura na noc w łóżku?
Wydaje mi sie to bardziej stosowne i takie wymykanie się w nocy.
Bardzo miły tekst, z morałem co nie zawsze się zdarza w opowiadaniach.
Ma w sobie jakiś taki subtelny urok.
Powrót do góry Go down
Nesta.
Skryba
Skryba


Female Wiek : 27
Skąd : Koszalin
Liczba postów : 21
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   Nie Sty 10 2016, 21:31

Jak czytałam opowiadanie nie pasowało mi to, że Merlin zdobył uczucia Artura za pomocą magii. Nigdy mi się ten motyw nie podobał i raczej nigdy nie spodoba. Ale gdy wyszło na jaw, że Artur jednak nie wypił wina przygotowanego przez sługę, a zwłaszcza powód, dla którego tego nie zrobił były świetne Very Happy

Charaktery postaci tak bardzo pasują - Merlin się martwi, a Artur jak zwykle beztroski Very Happy

Ostatecznie tekst bardzo fajny, uśmiałam się też nieźle z końcówki Very Happy
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]   

Powrót do góry Go down
 
[Merlin BBC] [T] [M] Zimne światło dnia [AP/M]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Skojarzenia [1]
» Samotne Światło
» Łamanie lodów.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: