IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]

Go down 
AutorWiadomość
myk-myk
Stenograf
Stenograf
avatar

Female Wiek : 26
Liczba postów : 67
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Sob Sty 24 2015, 21:34

Fandom: Harry Potter
Autor: myk-myk
Beta: brak
Pairing: Severus Snape/Harry Potter
Gatunek: romans? tak sądzę
Ostrzeżenia: niemagiczne AU. I jeszcze malutki spojler
spojler:
 


Valse Sentimentale

Severus Snape nienawidził poniedziałków. Po dwóch, całkowicie wolnych od idiotów, dniach będzie musiał znowu spotkać się z tą bandą niekompetentnych bałwanów. Mężczyzna nienawidził swoich współpracowników nawet bardziej niż poniedziałków. A może jednak nie, ponieważ początek tygodnia oznaczał spotkanie z Albusem Dumbledore’em – jego byłym nauczycielem i samozwańczym przyjacielem. Cudownie.

Życie Snape’a było nudne i rutynowe: pięć dni w pracy, dwa dni w domu, poniedziałkowe spotkania z Albusem. Severus nienawidził swojego życia bardziej niż cokolwiek innego.


***
W połowie października pogoda była zadziwiająco dobra; dni były ciepłe i słoneczne. Severus szedł właśnie do Krainy Czarów – małej i przytulnej restauracji, w której spotykał się zawsze z Dumbledore’em.

Najpierw to usłyszał. Skrzypce. Nie rozpoznał melodii, ponieważ skończyła się zbyt szybko. Dopiero później dostrzegł skrzypka. Był to młody mężczyzna w okrągłych okularach, z rozwianymi, czarnymi włosami. Zwyczajny aż do bólu. Ale wtedy spojrzał na Severusa, który mógł zobaczyć jego oczy. Zielone oczy, był co do tego przekonany. Mężczyzna uśmiechnął się do niego i zaczął grać nową melodię. Tym razem Severus ją rozpoznał. Walc sentymentalny Czajkowskiego. Jego ulubiony.

Przeszedł obok skrzypka i wrzucił mu drobne do otwartego futerału. Kiedy wracał do pracy, mężczyzny już nie było.


***

Zobaczył go ponownie w kolejny poniedziałek. Stał w tym samym miejscu co tydzień wcześniej. Tym razem grał Badinerie Bacha. Kiedy zobaczył Severusa, zakończył frazę tego utworu i zaczął walca. Severus nie wiedział dlaczego, ale czuł, że to wcale nie był przypadek. Był przekonany, że skrzypek go pamiętał.

Tak jak tydzień temu  wrzucił mu pieniądze do futerału i nie zobaczył go w drodze powrotnej.

***

W ciągu następnych kilku tygodni spotkania ze skrzypkiem stały się swojego rodzaju nową tradycją w życiu Severusa. Za każdym razem, kiedy mężczyzna go widział, zaczynał grać Czajkowskiego. Severus nic nie wiedział o tym młodzieńcu, jednocześnie czuł, że byłby smutny, gdyby nie zobaczył go w poniedziałek i nie usłyszał swojego ulubionego walca. Przeczuwał również, że to wszystko może się wkrótce skończyć, ponieważ pogoda z każdym dniem robiła się coraz gorsza, co zdecydowanie nie sprzyjało graniu na świeżym powietrzu.

Severus wiedział, że teraz, kiedy w końcu ma w swoim życiu coś tak niesamowitego, nie może pozwolić na to, by zostało mu to odebrane. Po raz pierwszy pozwolił sobie mieć nadzieję, chociaż wiedział, że czyni to z niego głupca. I również po raz pierwszy wcale się tym nie przejmował.


***

Albus odwołał ich następne spotkanie. Od zeszłej środy przebywał w Paryżu i miał tam zostać przez następnych kilka dni. Więc tak naprawdę Severus nie miał żadnego powodu, dla którego miałby udać się do Krainy Czarów. Mógł po prostu zostać w pracy i zjeść lunch na stołówce. Ale wiedział, że to jest ten dzień. Dzień, w którym w końcu coś zrobi. Wyszedł zatem z pracy i ruszył do restauracji.

***

Stał tam, oczywiście, że tak. I grał Czajkowskiego. I chociaż Severus nie wiedział dlaczego, ale czuł, że ten młody mężczyzna jest jego. Kiedy skończył grać, Snape podszedł do niego.
-  Dzień dobry – powiedział skrzypek.
- Skąd wiedziałeś, że to mój ulubiony walc?
- Nie wiedziałem, zgadłem. Może dlatego, że też go lubię? – odpowiedział mężczyzna.
- Jest nieco zimno, nie sądzisz? Może zjadłbyś ze mną lunch? – zapytał Severus. Wiedział, że postawił wszystko na jedną kartę.
- Z przyjemnością, ale mama zawsze powtarzała mi, żebym nigdzie nie chodził z nieznajomymi. – Skrzypek uśmiechał się zaczepnie.
- Severus Snape. Teraz już nie jestem nieznajomym, prawda?
- Nie, już nie jesteś – zaśmiał się. – Miło mi cię poznać, Severusie. Jestem Harry Potter.
- W takim razie chodźmy, Harry. Znam przyjemne miejsce, jest całkiem niedaleko.

***

Czasami Severus zastanawiał się, dlaczego wszechświat dał mu Harry’ego. Wiedział, że na niego nie zasługiwał. Ale Harry był jego, tak po prostu.
Pewnego dnia, kiedy leżeli w łóżku w mieszkaniu Severusa, mężczyzna powiedział te dwa słowa:
- Zostań tutaj.
I Harry został.
Severus wciąż nienawidził poniedziałków, ale teraz miał Harry’ego, który wciąż grał jego ulubionego walca w ten najgorszy dzień tygodnia.

***

Epilog, pięć lat później.

- To szczególny wieczór, prawda? – powiedział Albus Dumbledore.
- Tak. To w końcu koncert dyplomowy Harry’ego, więc jeśli nie chcemy się spóźnić, musimy się pospieszyć.
- Gdybym wiedział, że odwołanie naszego spotkania sprawi, że znajdziesz szczęście, zrobiłbym to o wiele szybciej – stwierdził Albus, a jego niebieskie oczy błyszczały.
- Wiem, powtarzasz to za każdym razem, kiedy się widzimy.
- Ponieważ bardzo się cieszę z twojego powodu, mój chłopcze.
- Byłbym szczęśliwszy, gdybyś się pospieszył. Taksówka na nas czeka.
- Oczywiście, Severusie.

Albus Dumbledore nie musiał wiedzieć, że ten wieczór jest szczególny nie tylko z powodu koncertu. Tego wieczoru Severus chciał oświadczyć się Harry’emu. I tym razem wiedział, że nie jest głupcem.


KONIEC

Bonus:
Utwór, którego nie rozpoznał Severus - Vittorio Monti, Czardasz - posłuchaj
Jan Sebastian Bach, Badinerie posłuchaj
Piotr Czajkowski, Walc sentymentalny posłuchaj
Powrót do góry Go down
http://www.myk-myk-myk.tumblr.com
dream
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Liczba postów : 179
Rejestracja : 17/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Nie Sty 25 2015, 17:13

Dziwne, nie widzę cukru Smile Widzę przyjemną historię utkaną przez cudowny przypadek. Nie brak mi tu magii, mimo małego limitu słów nie brak tu też treści. Jeśli już miałabym jakoś określić tę miniaturkę, użyłabym słowa "ciepły" zamiast "słodki". Harry nawet pasuje na takiego, co gra, a wiadomo, że Severus musi przepadać za sztuką Smile To jest tak zwyczajne, tak normalne, że mogłoby być prawdziwe.

Dla mnie to opowiadanie jest przyjemne i tylko jedna pierdółka mi przeszkadza, nieznacznie, ale i tak zaznaczę:
myk-myk napisał:
zrobiłbym to o wiele szybciej – stwierdził Albus
wcześniej, nie szybciej.

Dziękuję za ten kawałek.

- dream

___________________________________





“Say 'Nevermore,'" said Shadow.
"Fuck You," said the Raven.”

― Neil Gaiman

Powrót do góry Go down
Disharmony
Jeździec Apokalipsy
Jeździec Apokalipsy
avatar

Female Wiek : 21
Liczba postów : 351
Rejestracja : 20/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Nie Sty 25 2015, 17:33

Nie jestem pewna, myk, czy Ci tego już kiedyś nie komentowałam, ale wydaje mi się, że to nie ma znaczenia. Tak czy inaczej, pamiętam ten tekst i wiesz, początek mnie oczarował. Uwielbiam motyw skrzypiec w tekstach, ogólnie muzyki, instrumentów, a tu rozegrałaś to naprawdę dobrze. I byłoby naprawdę cudownie, gdyby zostało tak pociągnięte do końca.

Nie wiem, ale ta rozmowa zburzyła mi ten magiczny nastrój, zdecydowanie wolałabym, gdyby pewne rzeczy zostały w sferze domysłów, a inne rozegrały się nieco inaczej. Bo to nagle tak bardzo mi nie pasuje, nie wiem, zupełnie burzy klimat całego tekstu...

Mm nadzieję, że wkrótce spotkamy się przy jakimś Twoim tekście, który mnie porwie i zatrzyma w swoich szponach jeszcze na długo po skończeniu lektury.

Całusy,

A.

___________________________________

Zamierzam rozpalić ogień w twoich zimnych oczach ~






~ Wielbię cię ~

Powrót do góry Go down
http://devon-syberyjczyk.pl
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 52
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Sro Lut 25 2015, 23:06

W zasadzie było obiecująco. W końcu wszyscy znamy podejście Severusa do nauczania. On chyba wszystkich uczniów uważał za idiotów. Taki typ z niego. Potem od razu zagadał do skrzypka...No emm...Warto w sumie wykonać pierwszy krok. Niemniej jednak brakowało mi przejścia od kawy do łóżka. Po prostu został u Severusa a potem po pięciu latach skończył studia. Brakowało mi więcej fajerwerków. I tylko Albus pokazał się jako typowa ciocia "dobra rada" - gdybym wiedział, jak to się skończy, to wcześniej odwoływałbym wasze spotkania. WTF? Po godzinach dorabiał jako swat?
Neutralnie więc podchodzę do tego opowiadania. Było napisane zgrabnie i poprawnie. I nieco spokojne. Nawet zbyt spokojne

Przykro mi, ale na więcej mnie nie stać
Lilka
Powrót do góry Go down
Juszaawi
Skryba
Skryba


Female Wiek : 21
Skąd : łódzkie
Liczba postów : 7
Rejestracja : 25/02/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Czw Lut 26 2015, 15:38

Nie lubię zbytnio tego pairingu, ale w twoim wykonaniu przebolałam Smile Nie jest zbyt dużo słodkości, co mnie dziś ucieszyło. Styl dobry, choć sporo dialogów. Podoba mi się to, że jest tu alternatywna rzeczywistość. Takiego tekstu. Mogłaś tylko trochę rozwinąć całą akcję Smile
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 898
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Wto Mar 03 2015, 13:16

Musiałam sobie przypomnieć ten utwór, bo nie pamiętałam zupełnie jego brzmienia. Jest cudny. Skrzypce mają to do siebie, że wyciągają ze mnie najbardziej wrażliwe części duszy. Przypuszczam, że można by mnie złamać właśnie skrzypcami. Nie da się zupełnie trzeźwo myśleć przy takich melodiach, nawet tych łagodniejszych. Zbudowałaś całe opowiadanie wokół tego utworu i udało Ci się oddać w treści jego klimat. A przynajmniej słuchając go w tle, czułam, że wszystko to tworzy jedną całość. Od przypadkowego spotkania, do happy endu rodem z komedii romantycznych. Ale dlaczego nie, i tak się czasem zdarza, czyż nie? raz na tysiące razów?

Ach ten Dumble z żyłką swata Wink

Dziękuję, to było bardzo przyjemne, wenuj się myk!

___________________________________

Powrót do góry Go down
Nesta.
Skryba
Skryba


Female Wiek : 27
Skąd : Koszalin
Liczba postów : 21
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Czw Kwi 14 2016, 14:44

Harry grający na skrzypcach i Severus jako miłośnik muzyki skrzypcowej - totalnie to kupuję Very Happy
Osobiście uwielbiam muzykę skrzypcową, więc taka romantyczna miniaturka ze skrzypcami w tle to coś, co absolutnie uwielbiam I love you I love you I love you

Wbrew ostrzeżeniom nie dostrzegłam "tony cukru pod koniec" xD Było uroczo, można było wyczuć takie ciepło z tego tekstu. Ale moim zdaniem nie było cukrowato Very Happy

Albus w końcówce tekstu był taki kanoniczny. "Gdybym wiedział, że odwołanie naszego spotkania sprawi, że znajdziesz szczęście, zrobiłbym to o wiele szybciej" - ten tekst tak bardzo mi do niego pasuje Very Happy

Ogólnie tekst odbieram bardzo pozytywnie. Czasami naprawdę dobrze przeczytać taki miły, sympatyczny tekst z happy endem Very Happy
Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 52
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   Czw Maj 05 2016, 22:26

Potencjał ogólnie widzę, ale generalnie nie czaję klimatu towarzyszącego temuż opowiadaniu. Może dlatego, że mam alergie na wątki taneczne/muzyczne/artystyczne* w opowiadaniach? Że nie wspomnę o wrzucaniu tekstów piosenek. Liczyłam na więcej emocji, więcej pikanterii. A tak mamy faceta, który wsłuchuje się w muzykę. Poznaje skrzypka. A potem wszyscy żyli długo i szczęśliwie...Dlatego tego nie kupuję. Bo żeby kogoś mieć, to trzeba czasem okupić to łzami, paroma siwymi włosami. Bo to jest życie.

Mimo to życzę weny


*Chyba tylko opowiadanie Panny Mi z baletem w tle cenię nad wyraz.

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]   

Powrót do góry Go down
 
[HP] [mM] Valse Sentimentale [SS/HP]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Harry Potter :: Slash :: +12-
Skocz do: