IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [HP][D]Fabrykantka aniołów

Go down 
AutorWiadomość
Fia.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 27
Skąd : Poznań (mission completed)
Liczba postów : 276
Rejestracja : 23/12/2014

PisanieTemat: [HP][D]Fabrykantka aniołów   Sro Sty 06 2016, 23:18

Fandom: Harry Potter
Autor: Fia.
Beta: Jeanne
Parring: Hermiona Granger/Ron Weasley
Gatunek: angst
Ostrzeżenia: Niekanoniczność, i autor.

N/A : Drabble pisane na potrzeby świątecznej notki na blogu:http://patrzaj-w-serce.blogspot.com/. Rzucono we mnie tytułem i mogłam zaszaleć.




Fabrykantka Aniołów

Tuzin bladych, małych ciałek leżał na podłodze w bawialni. Siwowłosa kobieta siedziała w bujanym fotelu, trzymając kolejne z nich, kołysząc je jakby do snu i nucąc starą, angielską kołysankę, której nauczyła ją babcia – w czasach, kiedy była jeszcze bardzo małą dziewczynką, a magię znała jedynie z kartek ulubionych książek.

Nagły, głośny łoskot od strony kominka pozostał niezauważony – kobieta jedynie mocniej przytuliła dziecko do piersi, jakby chcąc utulić niesłyszalny szloch. Nucenie przybrało na sile, kiedy na pomieszczenie przez chwilę padło zielone światło. Ciężka, pokryta niebieskawą siateczką żył ręka opadła na ramię kobiety.

– Nie rób sobie tego – usłyszała tak dobrze znane słowa. – Nie znowu. - Niemalże całkowicie łysy mężczyzna klęknął obok niej i wyjął z uścisku zimnego trupa nowonarodzonego dziecka.

Od czterdziestu lat – od momentu, kiedy tylko wojna w czarodziejskim świecie dobiegła końca – Hermiona Granger, niegdyś jeden z najbardziej lotnych umysłów jasnej strony – staczała się po równi pochyłej szaleństwa. Każde kolejne dziecko ciągnęło ją w dół, jednak nie chciała rozstać się z małymi aniołkami. Rzucała tylko wciąż i wciąż zaklęcie zastoju, broniąc je jak lwica swoje młode i udając, że jednak może, jednak uda jej się kiedyś zostać matką.

Wojna odbiera wszystko, jednak to życie po wojnie jest niekończącym się bezlitosnym koszmarem codzienności.

___________________________________

                           


Ostatnio zmieniony przez Fia. dnia Sro Kwi 06 2016, 11:42, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 898
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP][D]Fabrykantka aniołów   Sro Sty 06 2016, 23:28

To jest przerażająco bąskie. Już jak usłyszałam o tym pomyśle byłam zachwycona, pamiętasz? To jeden z takich wątków, które czytasz, jaraz się, otwierasz oczy, myślisz. I może lekko niepokoi cię to wszystko, bo kurde, nie powinno ci się to podobać. Nie TO. I może Ty nie powinnaś o tym pisać.

Ale chrzanić to. Ludzie są szaleni, wyprawiają najdziwniejsze, kosmiczne rzeczy, wiedzieni różnego rodzaju chorobami, załamaniem, traumą. Dlaczego Hermiona nie miałaby nie radzić sobie z odejściem swoich dzieci? Wiesz, przypomniała mi się postać Gumrnatora z Walking Dead - napisałabym, że spoiler, ale nikt oprócz mnie tego nie ogląda XD - który zatrzymał swoją córkę zamienioną w zoombie. Normalnie uwiązał ją w kącie, zamknął na klucz i chodził ją odwiedzać, bo wierzył, że można ją kiedyś wyleczyć.

So. Ludzie?
W.

___________________________________

Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 52
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [HP][D]Fabrykantka aniołów   Nie Lip 17 2016, 18:38

Czy to było nawiązanie do opowiadania Jeanne? Z tymi problemami z dziećmi? Jak dla mnie, to jest bardziej dławiące i wyciskające łzy. To przykre, gdy kobieta traci zmysły z powodu niemożności zostania matką w całym tego słowa znaczeniu. Znaczy jesteś po prostu matką martwego dziecka. Bo tak sobie zamarzył los. A tu to chyba jakaś klątwa, prawda?

Cytat :
- Niemalże całkowicie łysy mężczyzna klęknął obok niej i wyjął z uścisku zimnego trupa nowonarodzonego dziecka.
Od czterdziestu lat – od momentu, kiedy tylko wojna w czarodziejskim świecie dobiegła końca –

Czyżby Ron również został obdarzony przekleństwem łysiny? Tak jak jego ojciec? Z tym, że Artur zaczął łysieć, gdy miał około 45-50 lat (nie powiedziano w kanonie ile miał lat, gdy brał ślub z Molly a potem, gdy spłodził Billa, nie mógł mieć chyba więcej niż 50, prawda?). Co do Rona, to musi mu być ciężko patrzeć na to, jak jego ukochana traci kontakt z rzeczywistością. On też na bank cierpiał, tylko tego nie pokazywał...

Ah, przykre to ff
Weny
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [HP][D]Fabrykantka aniołów   

Powrót do góry Go down
 
[HP][D]Fabrykantka aniołów
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» KALONA - DEMON PRZEDWIECZNY
» Król Azylu, anioł czy demon - gra minki
» Posąg Anioła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Harry Potter :: Ogólne :: +12-
Skocz do: