IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [HP][T][mM] Biały [HP/DM]

Go down 
AutorWiadomość
Binia
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 25
Skąd : Poznań
Liczba postów : 79
Rejestracja : 22/12/2014

PisanieTemat: [HP][T][mM] Biały [HP/DM]   Czw Sty 15 2015, 22:52

Fandom: HP
Oryginalny tytuł: Weiss
Autor: Astarothe
Tłumacz: Binia
Beta: Rasp.
Zgoda: czekam
Pairing: HP/DM
Gatunek: angst
Ostrzeżenia: brak
N/T: Boże Narodzenie: 3 lata po śmierci Draco z rąk aurorów, jego wieloletni ukochany stoi nad jego grobem, by dać mu ostatni prezent.



Zimny wiatr owiewał moją słabą postać i bezlitośnie zamrażał moją twarz. Suche powietrze tylko wzmacniało lodowate ukłucia i śnieżycę lub trzaskający deszcz, który bardziej mi pasował, ale ten ból nie przynosił mi ukojenia. Żadne zimno nie było na tyle mocne, by zagłuszyć tę zimną pustkę, która wypełniała moje serce i duszę.

Śnieg już spadł, tak jak ty... Jego miękka warstwa obejmuje ostatni dowód, że kiedykolwiek istniałeś. Wiele osób zapomniało o tobie, nie byli zainteresowani dłużej prawdą, ale moje serce wciąż pamięta ciepło, które mi ofiarowałeś. Miłość, którą mu pokazałeś i świat, który przede mną otworzyłeś.

To był mój pierwszy pocałunek, pierwszy, w którym cokolwiek poczułem i to był ten moment, przez który stałem się uzależniony od ciebie. Delikatnie szepnąłeś mi do ucha: "Wesołych świąt, Harry, wesołych świąt." i wierzę, że w niewielkim stopniu wiedziałeś, jak wspaniały stał się właśnie ten dzień. Później był on dla mnie straszniejszy, ciemniejszy i samotniejszy, niż kiedykolwiek wcześniej.

Pamiętam pierwszą noc, którą razem spędziliśmy, tę ekspresję w twoich oczach, gdy ci się oddawałem. Księżyc oświetlał nasz pokój i razem z blaskiem świec spowodował jakąś misterną grę światła i cieni, która otuliła nasze ciała, kiedy się zjednoczyliśmy.

Teraz już ciebie nie ma, a cienie przeszłości coraz bardziej bledną i boję się. Boję się, że zapomnę, że zapomnę słodki zapach twoich włosów, że nie będę potrafił przypomnieć sobie twojego uśmiechu, który mi ofiarowałeś po tym, jak nasze ciała i dusze stopiły się w jedność.
Boję się, że zapomnę jak zamykałeś swoje pełne miłości ramiona wokół mnie i odczucie twojego gorącego oddechu na mojej skórze.

Dlaczego?

Dlaczego musiałeś zostawić mnie w tym zimnym świecie, dlaczego musiałeś umrzeć za coś, w co nigdy nawet nie wierzyłeś, tylko dlatego, że twoi rodzice zmusili cię do tego?!

To stało się w Wigilię trzy lata temu, kiedy mnie opuściłeś, aby stoczyć ostatnią wielka bitwę między śmierciożercami a aurorami. I gdy się odwróciłeś wiedziałem, że już nigdy do mnie nie wrócisz... Śmierć odkryła przed Tobą swoją samotną, prostą istotę.

Dwa dni później dostałem wiadomość, że wszyscy śmierciożercy albo zostali zabici, albo wyłapani i skazani na egzekucję... ty byłeś wśród tych, których już zabito.

Czasami zastanawiam się, czy byłbym w stanie tak cierpieć przez resztę życia, jeśli mógłbym ofiarować ci ostatni pocałunek, jednak nie potrafiłbym znieść tej rozpaczy, melancholii oraz przede wszystkim miłości w twoich oczach... Może jest lepiej, tak jak jest... I może uda nam się połączyć po śmierci... Może nie, ale nie mogę już znieść tego bólu utraty ciebie... Trzy lata próbowałem stawić jej czoła, pokonać ją, ale jestem za słaby...

Uśmiechając się smutno, stoję przed twoim grobem pośród niekończącej się bieli oraz podarowuję ci ostatnią czarną róże. Delikatnie spada na śnieg i nie tworzy swoim nieważkim ciałem żadnego śladu. Po prostu tam leży... Delikatna i piękna ozdabia ostatnią pamięć o tobie.

Dorastałem wśród mugoli, więc proszę wybacz mi, że w ten sposób, mój drogi, ale nie muszę dzięki temu znosić dodatkowego niepotrzebnego bólu... Odwracam się do Ciebie plecami i wprowadzam w ruch to prymitywne urządzenie w moich lekko otwartych ustach.

Wkrótce będziemy znowu razem, kochanie, zaraz będę z powrotem leżeć w twoich miękkich, pełnych miłości ramionach.

"...Wesołych świat, Draco, wesołych świąt."

Pojedyncza łza ledwo zauważalnie spłynęła mi po policzku i wtedy pociągnąłem za spust.

Wszystko działo się jak w zwolnionym tempie, kula wystrzeliła pod ogromnym ciśnieniem i usiłowała przedrzeć się, aż nie przeleciała wszystkiego i nie przebiła mojej głowy.

Ciemnoczerwona krew rozprysnęła się na białym śniegu leżącym na twoim grobie i wszystko stało się czarne.

___________________________________

lights will guide you home


Ostatnio zmieniony przez Binia dnia Sro Sty 21 2015, 19:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://krbinia.tumblr.com
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 28
Liczba postów : 913
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [HP][T][mM] Biały [HP/DM]   Sob Sty 17 2015, 01:55

Och, jak bardzo to jest moje. Takie angsty lubię, takie piszę, takie są najlepsze. Binia, ja nawet nie wiedziałam, że ty w angstach siedzisz, jakoś mi Twoje teksty umknęły. Jak dobrze, że będę mogła to nadrobić, bo to czarna maź na moje serce.

Treściowo totalnie we mnie uderza, podoba mi się mugolski sposób, to nawet do Pottera pasuje. I jakoś Potter często jawi mi się jako taki właśnie - załamany, zdolny do pociągnięcia za spust czy kopnięcia w krzesło po stracie tej jednej osoby, nie ważne kogo w to miejsce wstawić. Całe życie pozbawiony miłości, później tak niezręczny w niej, jak mógłby żyć, gdyby znalazł tę prawdziwą, gdyby poznał zupełnie inne życie u boku osoby, która odda mu wszystko.

Co do techniki, to czepnę się jednej rzeczy. Pisania Twój, Twoje z dużej. Generalnie nawet przy narracji pierwszoosobowej się tego nie stosuje, jedynie w zapisie listów, którym ten tekst nie jest, bo to myśli Harry'ego. Ok, wiem, że w pewien sposób może to być metafora listu, te jego przemyślenia, ZAMIAST listu pożegnalnego, które przecież nie może w żaden sposób wręczyć Draco. Ale wciąż mi się to gryzie. Tak poza tym, nic mi w oko nie wpadło.
Dziękuję i proszę o więcej takich Smile

___________________________________



Powrót do góry Go down
 
[HP][T][mM] Biały [HP/DM]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Biały Port
» Świnka skarbonka Białego skrzydła
» Nowe funkcje forum
» Narożny stolik
» Walka białowłosych istot

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Harry Potter :: Slash :: +12-
Skocz do: