IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][mM] Obsesja

Go down 
AutorWiadomość
Olgie.
Stenograf
Stenograf


Female Liczba postów : 349
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   Nie Paź 30 2016, 12:43

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:13, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Fantasmagoria.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 23
Skąd : Poznań
Liczba postów : 549
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   Nie Paź 30 2016, 15:03

Wow. Lubię ten tekst, serio. W ogóle, ładnie nam się rozwinęłaś, jestem z ciebie dumna! Takie to-to nieopierzone, nielotne przyszło, życia nie znało, a potem trafiło na złą drogę, poznało nas i tak jakoś się (s)toczy Very Happy
Bardzo fajny pomysł z anoreksją Mycrofta, to by naprawdę wiele tłumaczyło w kanonie. I ten troskliwy na swój sposób Sherlock <3. Normalnie kocham ten cytat:
Cytat :
Ale to fajnie, teraz obaj jesteśmy świrami.
To pokazuje też, że na swój sposób Sherlock jest bardzo samotny i brakuje mu akceptacji, i taka głupota, jak anoreksja Mycrofta mu pomaga. Trochę go szkoda, z drugiej strony bardzo dobrze, że akurat tak, jeśli wiesz, co mam na myśli.
Ogólnie, cały tekst jest fajnie napisany, dobrze ujęłaś choć częściowe myślenie oraz zachowanie osób, które przez presję społeczną robią tak drastyczne rzeczy, które doprowadzają je w końcu do np. takiej anoreksji. Znam kilka takich przykładów ludzi i to naprawdę straszna choroba, tak samo bulimia i tak dalej, i serio, horror, kiedy twoja własna psychika jest przeciwko tobie... dobrze, że to jest Mycroft i on tego aż tak silnie nie przechodził, dlatego jest dla mnie dość wiarygodny tutaj.

Dziękuję ci za ten drobny tekst, pozwoliłam sobie poprawić oznaczenia Wink

Pozdrawiam,
Fantasmagoria.


___________________________________

Jesteśmy tak zajęci własnym strachem przed ciemnością,
że nawet nie mamy czasu się zastanowić, kto wyłączył światło.


Powrót do góry Go down
http://imaginarium.forumpolish.com
Emma.
Skryba
Skryba


Male Wiek : 27
Skąd : Poznań
Liczba postów : 41
Rejestracja : 03/07/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   Nie Paź 30 2016, 15:39

Przeczytałem mimo, że nie jest to Potterowskie więc.... Brawo JA Very Happy
A tak na poważnie... może to co napisze będzie niestosowne, nieodpowiednie i nie na miejscu, ale... czy tylko ja po przeczytaniu pierwszego akapitu z niezrozumiałych powodów pomyślałem sobie "gdzie ja w domu mam coś słodkiego, muszę zjeść coś słodkiego"? Very Happy A najgorsze było to, że nie było nic słodkiego i były tylko chipsy, ale dobre i to Razz
A wracając do tekstu Very Happy
Tekst bardzo mi się podoba Smile Nie znam tego kanonu więc patrze na to trochę z innej perspektywy, ale fajnie, że dałaś problem anoreksji w tym tekście i jeszcze połączyłaś to z mężczyzną. Często mówi sie o tym problemie, ale głównie słyszy się, że to kobiety mają z tym problem, a tymczasem jest wiele przypadków gdzie to mężczyźni również z tym walczą. Mimo tego, że temat poważny, to przedstawiony w prostu i przyjazny sposób.
Czekam na kolejne Twoje teksty Smile
Powrót do góry Go down
Tony.
Kaligraf
Kaligraf
avatar

Female Wiek : 22
Skąd : Poznań
Liczba postów : 167
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   Sro Lis 30 2016, 18:26

No to ja powiem tak: relacja Sherlocka i Mycrofta jest dla mnie powalająca, bo zrobiłaś ich takich... słodkich! Ja wiem, nie do końca o to chodzi w tym tekście i w ogóle, ale:
Olgie. napisał:
Ale Sherlock, jedyny który się wtedy przejął, wciąż po latach pytał "Jak tam dieta?".

No toż przecież jest piękne. W sensie, patrząc na kanon i "dietowe" zaczepki Sherlocka względem Mycrofta przez pryzmat tego tekstu - widzę coś fajnego i szczególnego. Coś, czego nie powiedziałby byle kto i Sherlock, gdyby się wtedy nie przejął. Może wtedy zobaczył w bracie ześwirowana stronę i go polubił tylko w kanonie wciąż nie umie tego okazać? Xd I go polubił i w gruncie rzeczy nie chce stracić. A jego "Jak tam dieta" nie jest takie do końca wredne. Jak dla mnie genialna genialność, no i bez problemu mogę sobie wyobrazić walczącego ze sobą Mycrofta. I w wyniku tego, że w jego świecie zawsze wszystko musi być dopięte na ostatni guzik i pod kontrolą, wpadającego w anoreksję.

Cud, miód i dżem z porzeczki xP

Pozdrawiam i niech Wen zawsze Ci sprzyja,
Tony.

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Fia.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 28
Skąd : Poznań (mission completed)
Liczba postów : 281
Rejestracja : 23/12/2014

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   Czw Sty 05 2017, 16:57

Okay. Kiedy pierwszy raz przeczytałam ten tekst, kopnął mnie on w śledzionę. Teraz, kiedy czytam po raz drugi - kopnął mnie w twarz. Niedługo swoją twórczością narobisz mi siniaków i będę wyglądać jak ofiara przemocy fickowej.

Na początek nie mogę nie zwrócić uwagi na cytat, który wyróżniła F. Absolutnie, jest to pokazanie samotności młodszego z braci H. w jego prywatny sposób i - co tu dużo mówić - tego, że on zawsze kochał brata, próbował znaleźć dla nich jakiś wspólny mianownik. To, że w dorosłym życiu jest jak jest...

Mając nadal na świeżo w pamięci obraz pustej lodówki z E01E04 mam wrażenie, że Twoje rozważania są jak najbardziej prawdopodobne. Sherlock, jako jednostka niezaprzeczalnie socjopatyczna jest mało delikatny i taktowny - na swój sposób jednak, troszcząc się o starszego brata, będzie go pytał o dietę używając - bo jakżeby inaczej - uszczypliwego tonu, który dla wszystkich niewtajemniczonych (czyli w zasadzie absolutnie wszystkich poza Holmes'ami) może brzmieć jak przytyk do wagi Mycrofta. W zasadzie do tego stopnia podoba mi się wizja starszego z braci H., który wpada w błędne koło zaburzeń żywienia, że będę temu przyklaskiwać wszystkimi kończynami, a nawet zakończeniami neuronów, bo jest to jeden z headcanonów łatkowych, które mogłyby wydarzyć się w kanonicznej historii.

W tym tekście widać wyraźnie, że stać Cię na naprawdę dobre pomysły, które wykonujesz w niegorszy od samego zamysłu sposób, serwując nam swoiste perełki i dając możliwość wyobrażenia sobie "co by było gdyby" nawet osobom, które nie lubią zmieniania kanonicznej rzeczywistości. Moim skromnym zdaniem jednak - tekst ten może otrzymać swój sequel będący Mystradem, z Gregiem, który może i nie dowiaduje się, jak wyglądała przeszłość jego lubego, zauważa te ciągłe pytania, zauważa zawoalowaną w zachowaniu Sherlocka troskę i będąc zadurzonym (chociaż nie wiem, czy po prostu zakochanym nie brzmiałoby w przypadku tego konkretnego mężczyzny lepiej) zaczyna sam mu pomagać - to przypadkiem posiadając pączki, kiedy się spotykając, to dzwoniąc i umawiając się na rozmowy dotyczące Anglii czy Sherlocka akurat w porze lunchu czy obiadu. Z czasem, jeśli sam związek doszedłby do skutku, Lestrade specjalnie dla Mycrofra gotowałby i zaopatrywał lodówkę w jego ulubione czekoladowe ciastka - bo skoro on nie chce jeść wiele, to niech chociaż je to, co lubi. I może właśnie to, ten prosty sposób, jest dobry, by sparować tych dwóch mężczyzn.

Wybacz za te luźne dywagacje niemające w zasadzie związku z samym tekstem, jednak wiem, jak lubisz Mystrade i nie mogłam się powstrzymać przed roztoczeniem przed tobą choć tak małej wizji ich dwójki.

Na koniec jednak muszę się nie zgodzić z ostatnim zdaniem tego tekstu. Ja wiem, że wcześniej, w trakcie wpadania Mycrofta w ten obłęd żywieniowy nikt tego tak właściwie nie zauważył, ale w momencie, w którym problem został zasygnalizowany, to nie wyobrażam sobie, żeby rodzice Mycrofta nadal nie widzieli problemu, czy nawet widzieli go, ale nie przejmowali się nim. Wiem - byli osobami zapracowanymi, jednakże taka informacja, która wprost dotarła do nich przekazana przez lekarza (bo nie wierzę, że Sherlock jako jedyny usłyszał te słowa) pozostałaby pozostawiona bez echa. No nie - rodzina Holmesów nie jest aż tak nieczuła. Może w tym zdaniu Tobie chodziło o coś innego, jednakże czerwone światełko w mojej głowie błyska i wyje. Nope. Nie w tej rodzinie.

Weny, pisz więcej, bądź płodna i rozmnażaj małe literki,
Fia.

___________________________________

                           


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Obsesja   

Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][mM] Obsesja
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Inne :: Usunięte-
Skocz do: