IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]

Go down 
AutorWiadomość
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]   Wto Lis 15 2016, 01:48

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:26, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 170
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]   Wto Lis 15 2016, 15:39

Mycroft, który uważa Johna za swój spadek - przeraża mnie ta perspektywa. Co ja mu zrobiłam? XD Pomijając całą traumę, jaką mu zafundowałam, to Mycroft ze swoją troską mogą się okazać czymś nie do przeskoczenia Razz
A tak serio... wow. Cieszę się, i to bardzo, że postanowiłam zostawić otwarte zakończenie. Gdyby nie to, to cudeńko nigdy by nie powstało. Napisałaś to tak, jakbyś trochę siedziała w mojej głowie - dałaś Mycroftowi wiarygodność, czego ja zrobić nie potrafię bo nie rozumiem go tak dobrze, a potem zgotowałaś Jimowi taki los, na jaki w stu procentach zasłużył. Nie zrobiłaś nic, czego bym nie poparła i z czym bym się nie zgodziła, i całym sercem jestem za takim zakończeniem tej historii.
Zbyt angstowy początek? W życiu! Przecież Mycroft nie mógł zobaczyć po tym wszystkim Sherlocka i stwierdzić "O, w końcu umarł, to teraz muszę go pomścić". Musiał mieć tą chwilę na żałobę, na poukładanie sobie tego w głowie i zapałanie słusznym gniewem.
To jest absolutnie fantastyczne. Dziękuję. I, Olgie? Jestem pod wrażeniem. Naprawdę Smile

Pozdrawiam i niech Wen zawsze Ci sprzyja!
Tony.

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 898
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]   Wto Lis 15 2016, 19:55

Wiesz już, że miałam nieco inną wizję na kontynuację tekstu Dallas, ale to nic, ta opcja też jest jak najbardziej ciekawa. Myślę, że spokojnie możesz pisać więcej z perspektywy Myca. Tak właśnie plus minus wyobrażam sobie jego przemianę po śmierci brata. Z jakiegoś powodu jest to prawdopodobnie jedyna osoba w kanonie, którą na swój nieco ułomny sposób kocha. Istotą jego życia jest bronienie go i wyciąganie z opresji. Bardzo możliwe, że stał się brytyjskim rządem właśnie po to, by w skrajnych przypadkach móc wyciągnąć kościsty tyłek brata z tarapatów.

Gdyby go stracił, prawdopodobnie niezależnie od okoliczności obwiniałby się o jego śmierć. To co opisałaś, to jedna z opcji. Zatracenie czy pracoholizm to kolejne. Nieco zaskoczyłaś mnie wprowadzeniem wątku skórowania - myślałam, że Mycroft zrobi wszystko sam, ale fakt, że może to bardziej do niego pasuje. Moriartyego wymęczył ktoś inny, ale to Mycroft odebrał mu życie. Tak, to ma sens.
Wenuj się, O!
W.

___________________________________

Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 52
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]   Nie Maj 14 2017, 20:47

Olgie napisał:
Nigdy wcześniej nie czuł takiej pustki. Nie dało się tego sklasyfikować w żaden sposób. Nie było uczuć, nie było myśli, nie było niczego. Utrzymywała się już od kilku tygodni, a przerwać ją mogła tylko śmierć Moriarty'ego.

Zazdroszczę Mycroftowi, bo nic nie czuję. Lepsza pustka niż gdy uczucia i burza toczą ciebie wewnętrznie. Naprawdę. Takie istnienie i wykonywanie swoich podstawowych funkcji jako pracownik jest dużo lepsze... Próba zamknięcia tego, co Cię gryzie i oblania takim mentalnym ciekłym azotem (do zamarznięcia i skruszenia) jest nierealna? Albo dużo mniej realna gdy otoczenie wokoło Ciebie wysyła jakieś bodźce. Pozytywne w rozumieniu zwykłego człowieka - w twoim zaś negatywne, bo nie możesz się ODCIĄĆ.

No kuźwa. A jednak taki bodziec też zabija tę przyjemną nicość w której człowiek CHCE się pogrążyć. Śmierć rodzeństwa. Utrata części swojej rodziny. Swojej krwi. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Nie. Tym bardziej, że Mike się o niego troszczył. To musi boleć. Taka swoista porażka.
Tortury na Moranie? Tak jakby mogło to ukoić ból. Chociaż? W sumie po co mordować od razu człowieka? Niech pocierpi i wyspowiada się ze wszystkich swoich słabości i sekretów by można było dopaść głównego sprawcę swoich nieszczęść. Jak to mówią: per aspera ad astra, czy jakoś tak. Dorwij osobę z otoczenia twojego wroga i ją złam. I masz oto prosiaka na złotym talerzu. Jepp. Osobiście wolałabym uśmiercić Johna, bo po śmierci Sherlocka będzie taką skorupą. No nie ukrywajmy, ale Sherlock dla Johna BYŁ kimś ważnym. Bez niego jest jak jabłko bez pestek, jak komarzyca bez krwi człowieka, jak kleszcz bez krętków boreliozy. No kurna PUSTY. Z drugiej strony jego ofiara poszłaby na marne. Oddał życie za ukochaną osobę. To piękne, zwłaszcza na typ śmierci jaką umarł. Wiele osób myśli: oddam życie. Bach, kula i po sprawie. A tu była śmierć głodowa, jedna z najbardziej przygnębiających...rodzajów śmierci.


Olgie napisał:
Nawet Angelo, ten kryminalista, którego Sherlock uratował przed więzieniem. Oni wszyscy składali mu hołd.

WOoow. No i widać, że owy Andżelo miał honor. Coś, co dziś nie występuje.

Olgie napisał:

— Błagasz o litość, Jim? Tak szybko? Czy po prostu chcesz, żebym sobie poszedł? Wiesz, chyba zostanę i tak. Sprawny kat potrafi ściągnąć całą skórę z człowieka za jednym razem. Bardzo chciałbym to zobaczyć.

Abażur tak bardzo...

Olgie napisał:
Musiał się pospieszyć i zdążyć przed mężem. Inaczej będzie trzeba wytłumaczyć się z krwi na koszuli.

Mhm, opcja że wpadła na niego pijana biegaczka z rozwalonym kolanem nie wchodzi w rachubę? Która dodatkowo ... Albo jedźmy po bandzie i powiedzmy: miałem krwotok z nosa Razz Pal licho, że nie swojego xD

Weny. Trochę chore. Niekonieczne legalne, ale genialne.
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]   

Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][M] Zemsta w świetle prawa [MH/GL]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» [KP] Mephisto
» Zemsta po latach~Baraquiel Holy
» "Magiczne Wzory i Napoje" Arseniusa Jiggera [KLASY I-V]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: