IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]

Go down 
AutorWiadomość
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: [Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]   Wto Lis 29 2016, 13:12

Ten tekst nie jest już dostępny na tym forum.


Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Maj 11 2018, 13:27, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 170
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]   Sro Lis 30 2016, 18:07

Uooo, całościowo jest to absolutnie urocze Very Happy Dziękuję <3 Smile A więc tak:

Z jednej strony, Mycroft. Jak to określiłaś? Hipernadopiekuńczy? I z paranoją na punkcie Grega. Och, jak ja dobrze to znam. Ktoś nie odpisuje? Nie odczytuje wiadomości? Znaczy się, coś się stało, był wypadek, ktoś go zabił, porwali go kosmici... No jak dla mnie taki Mycroft jest genialny i absolutnie wiarygodny Smile Był i będzie, bo przesadna troska i kontrola bardzo mi do niego pasuje.

Z drugiej strony, Greg. Owszem, nie zadzwonił, ale jednak - kiedy potrzebował ukojenia, przywrócenia jego świata na właściwe tory, to przyszedł po to do Mycrofta. I nie chodzi mi tu po prostu o to, że mieszkanie było wspólne, tylko o samo zachowanie detektywa. Przytulił się do niego, jakby Mycroft mógł posklejać mu świat do kupy. I mógł? mógł. Zrobił to A Greg nie protestował, że rozstawia się go po kątach, bo właśnie tego w tym momencie potrzebował. Oddania części odpowiedzialności, która na nim ciążyła, choćby odpowiedzialności za siebie. A nie ma chyba osoby bardziej stworzonej do dzierżenia tego "berła" bycia odpowiedzialnym za wszystko i wszystkich niż Mycroft.

Pozdrawiam i niech Wen zawsze Ci sprzyja!
Oczarowana, jak zawsze
Tony.

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 52
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 100
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]   Nie Maj 14 2017, 19:38

Smutne, choć przepełnione prozą życia. Chodzi mi o to, że często bandyci przy porwaniach, zwłaszcza jeśli to DYLETANCI/DEBIUTANCI decydują się na taki krok, gdy przerośnie ich ciśnienie. No bo przecież profesjonalista jeszcze próbowałby coś ugrać. Dyletant nie. Bo nie umiał się zachować. Rozumiem roztrzęsionego Lestrade'a i dobrze, że Mycroft był przy nim wieczorem. Bo tylko swoją obecnością faktycznie mógł dać ukojenie swojemu ukochanemu. Nie trzeba słów. Czasem wystarczy pomilczeć.

Weny
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]   

Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][mM] Szukając ukojenia [MH/GL]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Quidditch

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: