IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][D] Pękając [SH/JW]

Go down 
AutorWiadomość
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 171
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: [Sherlock BBC][D] Pękając [SH/JW]   Czw Gru 29 2016, 13:32

Fandom: Sherlock BBC
Autor: Tony. aka DallasEve
Beta: Olgie.
Gatunek: angst?
Ostrzeżenia: brak
NA: dla Olgie. i Wirki. Wink


Pękając


“Coś się kończy, coś się zaczyna”.

To cytat z jednej z polskich książek, które czytałem, gdy byłem zafascynowany językami słowiańskimi. Teraz tych kilka słów wiruje mi w głowie, odbijając się wewnątrz czaszki i sprawiając, że dostaję migreny.

Wiem doskonale, dlaczego Mycroft nie dotarł na ślub. Zawsze twierdził, że jestem masochistą, i że nie chce patrzeć na moje cierpienie. Czasem mam wrażenie, że wie o mnie więcej, niż ja sam. Nie przypuszczałem, że widok Mary i Johna na parkiecie tak mną… wstrząśnie? Tak, to chyba odpowiednie słowo. W końcu nie zostałem zraniony, nie dosłownie.

Ludzie używają czasem dziwnego powiedzenia: “pęka mi serce”. Tak, jakby było ono pozostawionym bez rozpuszczalnika Sephadexem, a nie doskonale ukrwionym i elastycznym organem. Mięśnie nie mogą pękać, jeśli nie są zasuszone. Sam to sprawdzałem, żeby móc wytykać ludziom błędy w ich rozumowaniu. Robię to nieprzerwanie od kilkunastu lat…

Jestem w impasie. Nie umiem nazwać rozlewającego się w mojej piersi uczucia inaczej, niż właśnie “pękającym sercem”.

Musi istnieć na to jakieś biologiczne, racjonalne wyjaśnienie. Skurcze określonych mięśni, albo... może zmniejszenie ciśnienia krwi? W takim przypadku serce musi kurczyć się bardziej, żeby je podwyższyć, co mogłoby sprawić, że zaciskający się o wiele silniej niż zwykle mięsień teoretycznie stanowiłby źródło bólu. Brzmi to na tyle logicznie, że pozwalam sobie na to wyjaśnienie.

Coś się kończy, coś się zaczyna?

A co ma się zacząć, jeśli dzisiejszego wieczoru moje życie straciło sens?

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Olgie.
Laureat Roku
Laureat Roku


Female Liczba postów : 396
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][D] Pękając [SH/JW]   Nie Sty 15 2017, 02:27

Kurde, tak bardzo nie chciałam tego ślubu. Tak bardzo, mimo, że to były czasy, kiedy jeszcze Mary mi nie przeszkadzała, kiedy jeszcze nie była kłamliwą zabójczynią.

Ale oglądając scenę rozmowy z M, odniosłam to wrażenie. Że nie ma go tam nie dlatego, że zdaje sobie sprawę, że nikt go tam nie chce i że on nie chce tam być. Tylko właśnie ze względu na Sherlocka. Nawet na odległość próbuje załagodzić jakoś skutki tego ślubu (kiepsko, ale jak już wiemy, nie jest za dobry w ludziach).

I ten Sherlock, wychodzący wcześnie, tak jak mówiła Pani Hudson na początku odcinka. Tak mi go było żal wówczas.

Pozdrawiam i życzę weny.
Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][D] Pękając [SH/JW]
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Spis różdżek

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Slash :: +12-
Skocz do: